14 Maj

Pieczemy chleb!

Żeby zdjęcia worków wychodziły jeszcze lepiej, trzeba mieć modelowy chleb 🙂 Oczywiście żaden się nie marnuje, bo po sesji czas na drugie śniadanie.

Wczoraj przyszła na mnie pora dokończenia dzieła. Muszę przyznać, że wykładanie ciasta to nie lada wyzwanie! Ciasto się klei i później ta wielka micha czeka na umycie, ale jaka to satysfakcja, kiedy chleby po 35 min pieczenia wyjmuję z piekarnika pachnące i chrupkie. Wieczór od razu przyjemniejszy, a poranek… smaczny!

pieczenie chleba

Oczywiście jak chlebki tylko ostygną, wkładam je do moich lnianych woreczków 🙂

A za chwilę zapraszam na kolejne odsłony worków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook