Tag: chlebak

08 Gru

II dzień na MTP

Drugi dzień festiwalu już za mną. Jakie to dziwne wrażenie być po drugiej stronie lady, ale najwyższa pora się przyzwyczaić skoro szycie worków to moje zajęcie na dłużej 🙂 
Oby na jutro starczyło towaru 😉 Co dziś między innymi trafiło w ręce nowych właścicieli, zobaczcie tu:  

Mam nadzieję, że worki będą służyć, a obdarowani prezentami bliscy wypieką chleba na potęgę!
08 Gru

I dzień na MTP za mną ;)

No to się zaczęło! Dziś odbył się pierwszy dzień Festiwalu Sztuki i Przedmiotów Artystycznych na MTP. Mimo początkowego zaskoczenia, że nie przysługuje mi żaden stół i że muszę się jakoś ogarnąć bez niego, reszta poszła z górki. Jako ‚świeżynka’ na Targach, jestem zadowolona z wrażenia, jakie pozostawiają moje worki – nie obyło się bez wyrazów zachwytu, z czego się baaaardzo cieszę, bo mimo później pory, nie mogę się opanować i chyba zaraz coś doszyję 🙂


Dla tych, którzy na Targi nie trafią, prezentuję, co stracili:

29 Paź

Zamówienie prosto znad zachodniej granicy

Jakiś czas temu dostałam miłą wiadomość od Pani, której spodobały się moje wzory. Szybka wymiana maili i indywidualne zadanie zostało wykonane:


Tak powstał napis ‚chleb’ po niemiecku i jako że motyle to ulubiony wzór właścicielki, nie mogło ich zabraknąć i na worku.

ALE ALE to nie był koniec! Dostałam także misję specjalną – miałam wyszyć etui na laptopa. Nie bardzo wiedziałam, jak się za to zabrać, ale dla mnie nie ma nic niemożliwego. 
Po paru godzinach w sklepach w końcu znalazłam piankę, nota bene taką pod panele, która zabezpieczy laptopa przed szkodami przy upadku i będzie służyć jako wypełnienie. Piękny wzorzysty materiał w motyle plus odporny len, do tego guzik na gumce i… wystarczyło tylko szyć 🙂 Na tym spędziłam całą niedzielę nie raz przeklinając, ale ostatecznie z efektu jestem bardzo zadowolona.
Co tu dużo mówić: praktyczność, estetyka i wytrzymałość 🙂



A jak wam się podoba?  

P.S. Te ładniutkie zdjęcia wykonała moja słit siorka :*

24 Paź

Prawdziwy jamnik, czyli długaśny worek!

Koleżanka z pracy złożyła zamówienie na długi, a wąski worek. Co forma do chleba to inny wymiar. Jak chciała tak i ma 🙂 Delikatny haft i ciekawe przeszycie do góry. Cóż więcej chcieć? 
Worek ma wymiary ok 20 x 45 cm.
Tym oto sposobem takie worki mianować od teraz będę jamnikami – długie a chude 😛


19 Paź

Przygotowania do pracowitego sezonu

Znów prędzej pozbyłam się worka niż zrobiłam zdjęcie. Skleroza nie boli… A tak bardzo chciałam wam pokazać worek z haftem w kolorze ecru i jasną koronką. Wbrew pozorom nie wyszło blado i mam nadzieję, że koleżance z pracy przypadnie do gustu!

W lnianych workach można przechowywać tylko chleb? Nie! Między innymi suszone grzyby też będzie się dobrze przechowywać. Poniżej hafciarka w akcji i ja, która nadal nie rozumie, jak ta maszyna działa i daje radę sama wszystko tak pięknie wyhaftować 🙂

Kolejna porcja zakupów i jestem przygotowana do tworzenia nowych pomysłów, wzorów. Teraz tylko muszę dorobić kilka godzin do doby, bo się w niej nie mieszczę i znajdę czas na realizację wszystkich moich pomysłów 🙂

Na Święta Bożego Narodzenia polecam edycję specjalną – zielono-czerwony kolor koronki 🙂 Komu? Komu bo idę do domu?

20 Wrz

Praca wre!

Nie zdążę uwiecznić moich nowych worków na zdjęciach, a już się rozchodzą jak świeże bułeczki! 
Jak cieszą pierwsze zrobione worki, które komuś również się spodobały. Mam nadzieję, że będą one wszystkim dobrze służyć. Dziękuję!
 
Ostatnimi czasy zrobiłam kilka nowych pomysłów – stwierdziłam, że ktoś może potrzebować mniejszych worków, tylko na 1 chleb, więc i taki opis wymalowałam. 

Jest wersja po angielsku:

i wersja po polsku:

A dzisiejszy wieczór, umilany relaksującą muzyką, poświęcam szyciu nowych worków. Kupiłam w tygodniu duuuuużo lnianych tkanin  i kolorowych i tych w naturalnych barwach – oj będzie się działo 🙂 – rezultaty już niedługo!

26 Sie

niedzielnie (nie)leniwie

W końcu mam trochę czasu i mogę nadrabiać zaległości. Pracuję właśnie nad nowym modelem worka, więc trzymajcie kciuki, żeby się wszystko udało. Efekty już niedługo na blogu.
Zrobiłam też kolejny worek z napisem „Twój świeży chlebuś”. Dzięki wskazówkom, które uzyskałam na szkoleniu w Strimie, wiem już jak dokładniej odwzorować szablon, tak by farba się nie rozlewała.
   Do zdjęcia wraz z workiem pozuje świeżo upieczony przez mojego tatę chlebuś z przepisu ze strony chleb.info.pl 🙂
07 Sie

Lniany ręcznik – chleb na medal

     Długo się zbierałam do realizacji tego pomysłu, aż w końcu (jak wszystko ważne), przyśnił mi się taki fason ręczniczka:
ściereczka
     Biały len, brązowa nitka i odciśnięty wzór z napisem „chleb na medal” na tym nietypowym ręczniku, w którym można przechowywać pieczywo, to moja ulepszona wersja „babcinych”, lnianych ściereczek.
     Doszyte sznurki pozwalają lepiej przytrzymać materiał oraz owinąć chleb, a brązowe wykończenie nie pozwala na nudę, kontrastuje z bielą i ozdobi każdą kuchnię. Wzór koślawo się odcisnął, ale wszystko co ważne widać.
     Testerką i posiadaczką ręcznika kuchennego zostanie moja babcia, niech i ona porówna tradycyjny materiał z nowoczesną formą. Jeśli zatwierdzi model, będzie się on częściej pojawiał w postach 🙂

Facebook