08 Kwi

Dlaczego stawiamy na len?

Czasami sobie myślę, że mój biznes powstał kilka lat za wcześnie. Już 8 lat temu pierwszą rzeczą w moim sklepie były właśnie lniane worki do przechowywania chleba, na który boom przeżywamy właśnie teraz. Może z drugiej strony to i lepiej, gdyż jestem gotowa edukować i podpowiadać zdrowe rozwiązania dla naszego ciała oraz cieszę się, że coraz więcej ludzi zaczyna żyć świadomie. Na przestrzeni rozwoju marki kilka lat zajęło mi szukanie i jeżdżenie do polskich producentów lnu. Poznawałam słownictwo techniczne i historię lnu. W końcu udało się i len na nasze worki przygotowywany jest na południu Polski specjalnie dla nas, zostawiając niezmienne warunki produkcji. Czasami len przyjeżdża jaśniejszy, czasami ciemniejszy – wszystko zależy od przędzy i lnu, na jakim polu wyrósł.

Po pierwsze, len był stosowany od wiek wieków. Wtedy raczej kojarzono go jako ciężkie, grube płótno, czasami gryzące wręcz. W obecnych latach opanowano techniki, które sprawiają, że jest on tylko coraz bardziej miękki i przyjazny dla skóry. Gniecie się w stopniu, w jakim nie robi tego żadna inna tkanina. Jedni postrzegają to za wadę, inni za zaletę – ja, ze względu na niechęć do prasowania, jestem w tej drugiej grupie. Len ze względu na swa przewiewność i właściwości pochłaniające wodę może termoregulować nasz organizm w upalne dni. Mówi się, że len latem chłodzi, a zimą grzeje. Wykazuje właściwości antybakteryjne, dlatego też jest dobrym wyborem dla alergików. Dodatkowo, jako surowiec len jest biodegradowalny, co jest ważne dla podejścia less waste.

Wszystko to sprawia, że len jest elegancką tkaniną, która dodaje wdzięku. Odnajduje swoje miejsce w projektowaniu w zgodzie z naturą i w japońskim stylu Wabi sabi. Ogrzewa wnętrza i dodaje ciepła w domu, przy lnie można się po prostu dobrze czuć. Jestem tutaj też tą od łamania stereotypów, że len to tylko „taki szarobury może być”. Technologia proponuje nam też rozwiązania łączące stare z nowym i… odkryłam nadruk na wieeeelkiej drukarce, na całej powierzchni belki z tkaniną lnu, barwiąc len w najróżniejsze wzory. To właśnie przy okazji tego artykułu chcę Wam pokazać nowości – podkładki na stół, bieżniki i rękawice do trzymania gorącego oraz fartuszki, słowem akcesoria do kuchni i jadalni z lnu we WZORY. Na premierę wybrałam 3 motywy – z zielonymi kaktusami – dania będą wychodzić niczym kłująca riposta 😉 Drugi wzór to niebieskie chabry prosto z łąki, a trzeci motyw to wiosenne kwiaty polne z makami i ptaszkiem na czele. Jako wisienka na torcie będzie na Was czekać obrus 70x70cm z motywem mandali i zestawem pisaków do tkanin do samodzielnego kolorowania! Skąd i dlaczego taki pomysł, dowiecie się w osobnym artykule. Mam nadzieję, że przypadnie Wam do gustu kolekcja i będziemy mogli tworzyć kolejne lniane kompozycje,które ozdobią Wasze wnętrza.