Tag: worki

05 Kwi

Wielki powrót akcji testowania aleWorków

Powracamy z akcją testowania naszych aleWorków. Celem akcji jest uświadomienie niedowiarkom, że naturalne rozwiązania są zdrowe i warte przemyślenia. Właściwe przechowywanie żywności, zwiększa jej przydatność do spożycia. Len z którego szyte są nasze aleWorki mają właściwości antyalergiczne, antybakteryjne i wchłaniające nadmiar wody co przyczynia się do spowolnienia procesu wysychania i powstawania pleśni. Czytaj dalej

16 Gru

Lniane Święta

     Świąteczny czas jest wyjątkowy nie tylko ze względu na rodzinną atmosferę, tradycję dawania prezentów, ten czas niesie ze sobą mnóstwo inspiracji do tworzenia domowej i świątecznej atmosfery. My inspirujemy się oczywiście lnem, bowiem święta bez zapachu świerku i zapachu lnu, to święta stracone ;).
Kilka lat temu, zanim odkryliśmy świat lnu, Nasze święta wyglądały tradycyjnie, każdego roku na stół trafiał ten sam biały obrus, ta sama zastawa, te same dodatki i tak aż do momentu gdy pojawił się len. Czytaj dalej

09 Cze

5 sposobów na dopasowanie plecako-worka

Plecako-worki, nosimy je ostatnio na potęgę. Jak zadbać o to, by były do Nas dopasowane? By służyły nam nawet wtedy, gdy nagle spadnie deszcz? Co zrobić by plecak unisize pasował na każdego? A czy taki plecak można zabrać ze sobą na spotkanie biznesowe? Czytaj dalej

12 Lut

Czuję miętę ;)

Ostatnio coś jakoś cicho tu na blogu, a to wszystko dlatego, iż szykują się zmiany! Niedługo blog przeniesie się na domenę aleworek.pl. Czeka nas nowa odsłona graficzna i nowe funkcjonalności. Cieszycie się? Ja nie mogę się doczekać, żeby wam wszystko pokazać, a tymczasem uzupełniam stronę treścią.

Czytaj dalej

08 Gru

I dzień na MTP za mną ;)

No to się zaczęło! Dziś odbył się pierwszy dzień Festiwalu Sztuki i Przedmiotów Artystycznych na MTP. Mimo początkowego zaskoczenia, że nie przysługuje mi żaden stół i że muszę się jakoś ogarnąć bez niego, reszta poszła z górki. Jako ‚świeżynka’ na Targach, jestem zadowolona z wrażenia, jakie pozostawiają moje worki – nie obyło się bez wyrazów zachwytu, z czego się baaaardzo cieszę, bo mimo później pory, nie mogę się opanować i chyba zaraz coś doszyję 🙂

Czytaj dalej