Tag: worki

19 Paź

Przygotowania do pracowitego sezonu

Znów prędzej pozbyłam się worka niż zrobiłam zdjęcie. Skleroza nie boli… A tak bardzo chciałam wam pokazać worek z haftem w kolorze ecru i jasną koronką. Wbrew pozorom nie wyszło blado i mam nadzieję, że koleżance z pracy przypadnie do gustu! Czytaj dalej
27 Wrz

Zapowiedzi…

Ostatnio wiele się zmienia, do mojego domku zawitały super maszyny do szycia. Dzięki nim tworzenie worków nie będzie miało końca! Nowe wzory, nowe pomysły, nowe fasony, nowa jakość i mam nadzieję nowe zamówienia 🙂 Czytaj dalej
20 Wrz

Praca wre!

Nie zdążę uwiecznić moich nowych worków na zdjęciach, a już się rozchodzą jak świeże bułeczki!
Jak cieszą pierwsze zrobione worki, które komuś również się spodobały. Mam nadzieję, że będą one wszystkim dobrze służyć. Dziękuję! Czytaj dalej
03 Wrz

Pracowity tydzień, czyli torba, worki i koperówka

Miniony tydzień był owocny. Znów uczestniczyłam w warsztatach, na których miałam do czynienia po raz pierwszy z lamowaniem i pikowaniem. Pikowanie jako tako polubiłam, ale za to lamówki nie chciały się mnie już słuchać. Po warsztatach powstało cudownie soczyste małe cacko – kopertówka, kosmetyczka. Zielona satyna, amarantowa lamówka i podszewka, wszystko obszyte fioletową nitką. Jeszcze nie wiem co z nią zrobię, bo pierwsze (krzywe) dzieło nie nadaje się na pokaz, ale na pewno zrobię z niego użytek 🙂 Czytaj dalej
26 Sie

niedzielnie (nie)leniwie

W końcu mam trochę czasu i mogę nadrabiać zaległości. Pracuję właśnie nad nowym modelem worka, więc trzymajcie kciuki, żeby się wszystko udało. Efekty już niedługo na blogu. Czytaj dalej
04 Sie

Pierwszy worek na chleb – Twój… świeży chlebuś

Kilka godzin pracy w piątkowy wieczór oglądając przy okazji Ojca chrzestnego 2 i w końcu ruszyłam z miejsca. Zrobiłam 2 takie same, ale jednak różne worki z napisem: Twój… świeży chlebuś. Efekty są różne, bo różnie rozlewa się farba odciskana przez szablon i jeszcze szukam idealnej techniki malowania. Czytaj dalej
09 Lip

3, 2, 1… start aleWorek!

Blog aleWorek powstał dzięki mojemu tacie, który zainspirował mnie do działania (i którego serdecznie teraz pozdrawiam). Tato mój od jakiegoś czasu interesuje się domowym sposobem pieczenia chleba, serowarstwem, winiarstwem i przetwórstwem wędlin oraz mnóstwem rzeczy, których chyba nawet nie potrafię nazwać. Podsumowując jednym zdaniem: chce on stworzyć samowystarczalne, ekologiczne gospodarstwo domowe. Czytaj dalej